[O1] Zaciąganie ręcznego podczas mrozu

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • chlopik
    Classic
    • 2009
    • 35

    [O1] Zaciąganie ręcznego podczas mrozu

    Dzieki. No wiec auto jest 2002r. krajowe przebieg 202kkm nie od handlarza. Instalacja jest BRC z tamtego roku. Cena mnie troche przerasta na razie bo jest 22.900pln, porownujac do innych jest to ok 5.000pln wiecej! Moge zaplacic za auto wiarygodne wiecej ale nie wiem czy jest miomo wszystko tyle warte. Inne egzemplarze stoja 17-18 tys. Andrev3 co sadzisz o tym a moze masz cos takiego do sprzedania?
  • ediada
    Ambiente
    • 2008
    • 156
    • Octavia III combi (5E5)
    • CLHA 1.6 TDI CR 105 KM

    #2
    [O1] Zaciąganie ręcznego podczas mrozu

    Witam,

    Na wstępie wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2009. Przejdźmy do meritum. Dziś nad ranem zadowolony po wyjściu z balu sylwestrowego wchodzę do auta. Uruchamiam silnik, cofam a tu zonk. Ręczny na tylne prawe koło nie odbił (ktoś powie po co zaciągał podczas mrozu ? Niestety byłem zmuszony). Mając nikłą nadzieję, że może odpuści przejechałem ok. 500 m. Wynikiem "rajdu" na zahamowanym kole tarcza rozgrzała się do czerwoności. Do tej pory widziałem to tylko na filmach
    Teraz czeka mnie wymiana tarcz, klocków może jeszcze jakichś innych drobnych części np. uszczelek tłoczków zacisku - zobaczymy.
    Nawet nie sądzicie jak trudno znależć lawetę nad ranem 1 stycznia ) Czekałem ponad 3 godz.
    Proszę więc o poradę dotyczącą tarcz, klocków. Nie jestem rajdowcem. Auto traktuję jako środek do przemieszczania się. Znalazłem tarcze na skodaczesci.pl oryginały za 150 zł i zamienniki za 95 zł.
    Co sądzicie o zamiennikach, czy są porównywalne jakościowo do ori czy lepiej zainwestować w oryginały ? I jeszcze klocki.

    Ps. Unikajcie zaciągania ręcznego w zimie )

    Pozdrawiam.
    zaiste ze wszystkich nauk enologia jest najszlachetniejsza
    "Bo widzisz... w piciu nie trunek jest najważniejszy, a towarzystwo" - Stach Japycz "Rancho"

    Komentarz

    • Maru 123
      RS
      • 2008
      • 4660

      #3
      ediada, ja też kupowałem u nich i ori. różnica w cenie nie duża a myślę że warto, w końcu to hamulce- nasze bezpieczeństwo nie powinno się oszczędzać
      ja Ci polecam ORI :szeroki_usmiech
      1.8T AGU L&K

      2.0TDI BKD ELEGANCE

      TOYOTA LAND CRUISER J95

      Komentarz

      • marekzu
        L&K
        • 2007
        • 1412
        • Superb II combi (3V5)

        #4
        w przypadku tylnich tarcz smialo mozna kupic zamienniki

        Komentarz

        • giiiienek
          Ambiente
          • 2007
          • 242

          #5
          Skoro ci nie odbiły wiec moze masz jeszcze linke do wymiany . MI tez czasami po zaciągnięciu nie odbijały, w serwisie powiedzieli ze linka jest ok ale wymieniłem na nowe. To było ponad rok temu teraz mogę zaciągać w największe mrozy i jest ok.

          Komentarz

          • ediada
            Ambiente
            • 2008
            • 156
            • Octavia III combi (5E5)
            • CLHA 1.6 TDI CR 105 KM

            #6
            Przeglądałem zdjęcia nowej linki i na końcu jest osłona gumowa, która zwęża się. U mnie brakuje jakby tego zwężenia także gumowa osłona nie przylega szczelnie do samego przewodu linki. W związku z tym zamierzam wymienić linkę i zastanawiam się czy zainwestować w zamiennik czy oryginał ?
            Ps.
            Nieszczęściem tej konstruckji jest fakt, iż koniec linki jest skierowany ku górze a nie do dołu.
            zaiste ze wszystkich nauk enologia jest najszlachetniejsza
            "Bo widzisz... w piciu nie trunek jest najważniejszy, a towarzystwo" - Stach Japycz "Rancho"

            Komentarz

            • Maicroft
              Moderator
              S_OCP MemberModeratoRS
              • 2004
              • 25757
              • Audi

              #7
              Reczny zaciagam, poniewaz przy automacie, jak wrzuce P i puszcze hamulec nozny, auto blokuje sie przy pomocy zapadki w skrzyni. Potem jest problem z wyjeciem dzwigni z pozycji P. A tak zaciaga sie hamulec wrzuca P i problemow nie ma
              Spritmonitor.de

              Komentarz

              • daroo
                Rider
                • 2006
                • 315

                #8
                Zamieszczone przez giiiienek
                Skoro ci nie odbiły wiec moze masz jeszcze linke do wymiany . MI tez czasami po zaciągnięciu nie odbijały, w serwisie powiedzieli ze linka jest ok ale wymieniłem na nowe. To było ponad rok temu teraz mogę zaciągać w największe mrozy i jest ok.
                Oni zawsze tak mowia :evil: fakty sa takie ze nawet male pekniecie pancerza lub nieszczelnosc na koncach linki nie zatrze ale woda w mrozy robi swoje :twisted: natomiast wyzej sugerowane calkowite nieuzywanie recznego jest moim zdaniem jeszcze gorsze to tak jak z narzadami "nieuzywane zanikaja" :wink:
                AGR'00 123KM/264Nm

                Komentarz

                Pracuję...